Już od świtu pod stacją kolejki ustawia się kolejka (kolejka/kolejka hue-hue) - wszyscy chcą zmieścić się do możliwie najwcześniejszego wagonika wyjeżdzającego na Kasprowy Wierch. My pojawiamy w Kuźnicach dopiero na kilka minut przed odjazdem pierwszego, ale dzięki TOPRowskiej legitymacji Kuby wchodzimy do niego nie czekając ani chwili. Kilkanaście minut później...

Na przełęczy Falzarego parkujemy około 8 rano. Stoi tu juz wiele aut, mamy jednak nadzieję, ze nie kazdy dziś wpadł na ten sam pomysł co my. Po niespełna 20 minutowym podejściu meldujemy się pod filarem. Pierwszy wyciąg kończy właśnie trójka, wyzej w ścianie działa jeszcze jeden zespół - nie jest...

Otwarcie kolejki z przełęczy Pordoi na szczyt Sas Pordoi (2950m npm) sprawiło, że Piz Boe jest dziś najłatwiejszym do odwiedzenia trzytysięcznikiem Dolomitów. Niestety, jak wiadomo, w górach łatwość wpływa także na popularność szczytu, a tłumy turystów liczone w setkach nie do końca są tym, czego szukamy w trakcie naszych wypraw....

Budzące nas dziś z rana piękne słońce budzi delikatny niesmak - czemu wczoraj nie mogło być tak samo? Po odespaniu bardzo męczącego dnia w Tatrach Zachodnich, Spaleną Chatę opuszczamy chwilę przed 10:00 by do Wielkiej Fatry dotrzeć kilka minut po 11:00. Parkujemy na drodze, gdzie stoi juz dość sporo aut,...

W połowie czerwca oficjalnie otwierają się po sezonowej przerwie Słowackie szlaki w Tatrach. Postanawiamy, że nie ma sensu marnować czasu, i ruszamy tam w najbliższym wolnym terminie.